Ef

Kawa, papierosy, pogaduchy

Globalna wioska niemyślących

Jaki jest przepis na powstanie idei w XXI wieku?

Wybieramy dowolną społeczność internetową (niech to będzie goldenline). Tworzymy ideę, choćby najbardziej bzdurną, bezsensowna i  nielogiczną. Potem  przedstawiamy ją wraz z fikcyjnym autorem. Jednocześnie wyśmiewamy w najbardziej arogancki sposób. Czekając na efekty, zacieramy ręce. Najpierw pojawią się nieśmiałe głosy, że jednak coś ta idea w sobie ma. My twardo stoimy na stanowisku, że jest głupia. Zaczynają się pojawiać adwersarze, którzy zaczynają jej bronić niczym niepodległości (twierdząc przy okazji, że autora znają i nie jedną wódkę z nim wypili). Idea zaczyna żyć własnym życiem. Nagle okazuje się, że są argumenty,  które ją potwierdzają. Argumenty bzdurne, ale to wyznawcom nie przeszkadza. My dalej walczymy, pokazując brak logiki naszej (chociaż jakby już bardziej ludu) Idei. Ale to już nic nie da. Idea ruszyła w świat. Masowo pojawiają się zwolennicy, orędownicy jej słowa. Powstaje  profil na facebooku, oddzielne forum, rozsyłane są listy obywatelskie żądające wprowadzenie Idei w życie, choćby po niej miał być tylko potop. Potem nasza Idea wchodzi na salony. Na czynniki pierwsze rozkładają ją publicyści (dobrzy, myślący, że są dobrzy i ci całkiem do dupy), podpierając się przy tym fikcyjną argumentacją stworzoną jako pożywka dla naszej bzdurnej Idei. Potem Fakty, mity, polityka. W końcu słynni, wielcy myśliciele tego świata stają się jej orędownikami. Idea nasza jednak jest kapryśna i chce ofiar. Zaczyna więc zjadać swoje własne dzieci od środka. Zbytnie zaangażowanie się w nią, prowadzi przecież do fanatyzmu, a tego nasza Pani nie znosi. Nie trawi również próżni, a więc na miejsce ściętych wchodzą nowi rewolucjoniści, jeszcze bardziej radykalni i oddani. W myśl jednak zasady, że “nie ma takiej idei, za którą nie można by, gdybyśmy chcieli, odkryć jakiejś innej”, powstają nowe, trochę mniejsze koncepcje. Jakby inne, ale również głupie i bezsensowne.

A wszystko to przez paru nudzących się niezmiernie użytkowników internetu.

Leave a Response